![]() |
|
|
|
Prasa
Tu umieszczone są najbardziej aktualne i ciekawe publikacje dotyczące zagadnień poruszanych w serwisie www.potomek.pl. Mamy nadzieje, że zapewniając dostęp do nowości prasowych poszerzymy Państwa wiedzę o użyteczne informacje. "Dzieci z probówki" są bardziej narażone na wady rozwojowe 2002, 04, 10 Dzieci urodzone w wyniku sztucznego zapłodnienia są ponad dwa razy bardziej narażone na poważne wady rozwojowe i niedowagę - donoszą dwa zespoły badaczy z Australii i z USA. Już wcześniejsze badania próbowały odpowiedzieć na pytanie, czy "dzieci z probówki" są bardziej narażone na wystąpienie wad rozwojowych. Badanie tego problemu było jednak utrudnione. Techniki sztucznego zapłodnienia sprzyjają bowiem porodom wielokrotnym, a te z kolei niedowadze i większemu ryzyku wystąpienia wad u dzieci. Autorzy dwóch prac w piśmie "New England Journal of Medicine" analizowali swoje wyniki pod kątem "dzieci z probówki", które nie były urodzone w porodzie wielokrotnym (bliźnięta i trojaczki). Badania zespołu z University of Western Australia w Perth objęły 1138 dzieci urodzonych w wyniku technik sztucznego zapłodnienia (837 w wyniku zmieszania w probówce komórek jajowych z plemnikami, a 301 w wyniku bezpośredniego wprowadzania plemnika do komórki jajowej) i 4 tys. dzieci poczętych naturalnie. Po uwzględnieniu wieku matek i liczby dzieci urodzonych w czasie porodów wielokrotnych okazało się, że ryzyko wad rozwojowych było większe dla "dzieci z probówki" w porównaniu z dziećmi poczętymi normalnie.Badania zespołu pod kierunkiem Laury Schieve z Centers for Disease Control and Prevention w Atlancie przeanalizował dane zebrane na temat 42 tys. 463 dzieci urodzonych w USA w wyniku sztucznego zapłodnienia w latach 1996-97 i od 4 mln 300 tys. dzieci urodzonych w USA w roku 1997. "Dzieci urodzone w wyniku sztucznego zapłodnienia miały 2,6 razy większe ryzyko niedowagi w porównaniu z dziećmi poczętymi naturalnie, a niedowaga noworodka sprzyja wystąpieniu różnych powikłań zdrowotnych tuż po urodzeniu, jest związana z większym ryzykiem zgonu i wystąpieniem wad rozwojowych" - komentuje Laura Schieve. "Dzieci z probówki" stanowiły 0,6 proc. wszystkich urodzeń w 1997 r. w USA (z wykluczeniem porodów u nieletnich), ale wśród dzieci urodzonych z niedowagą aż 7,8 proc. dzieci zostało "poczętych" w probówce. Według badaczy, fakt że również te "dzieci z probówki", które nie urodziły się w porodzie wielokrotnym i nie były wcześniakami, miały większe ryzyko niedowagi, sugeruje, że z ryzykiem tym mogą być związane techniki sztucznego zapłodnienia. Badaczom trudno jest jednak z całą pewnością określić, czy ryzyku niedowagi i wad rozwojowych u "dzieci z probówki" mogą sprzyjać leki stosowane w czasie przeprowadzania sztucznego zapłodnienia, procedury zamrażania i rozmrażania zarodków, czy też czynniki związane niepłodnością matki. Wyniki zespołu Schieve wskazują bowiem, że dzieci urodzone przez matki zastępcze mają mniejsze ryzyko niedowagi. Dla par, które z powodu niepłodności jednego z partnerów decydują się na sztuczne zapłodnienie, pocieszający jest jednak fakt, że większość "dzieci z probówki" - 94 proc. rodzi się z prawidłową wagą i bez wad rozwojowych - 91 proc. góra |