strona główna

Prasa

Dzieciństwo mlekiem płynące 2001,10,02

Powszechnie wiadomo, że krowie mleko jest bardzo dobrym źródłem nie tylko białka i mikroelementów, ale również witamin. Autorzy pracy opublikowanej w najnowszym numerze International Journal of Cancer są zdania, że ten biały napój może uchronić wiele kobiet przed rozwojem raka piersi.

Do takich wniosków doszli norwescy naukowcy z Uniwersytetu w Oslo, pod opieką, których znajdowało się prawie pięćdziesiąt tysięcy kobiet. Przystępujące do programu panie odpowiadały na szereg pytań dotyczących nawyków żywieniowych, nie tylko prezentowanych obecnie, ale także jak wyglądał ich stół w dzieciństwie. Stan zdrowia każdej z biorących udział w badaniach kobiet był tematem zainteresowań prowadzących badania lekarzy średnio przez 6 lat.

W czasie trwania programu zdiagnozowano 317 przypadków raka piersi. Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy wypełnionych przez kobiety ankiet okazało się, że panie, których dieta w dzieciństwie była bogata w mleko są mniej narażone na rozwój tej choroby. Anette Hjartaker, główna autorka twierdzi, że kobiety, które jako dziewczynki nie piły mleka są aż dwukrotnie bardziej zagrożone rakiem piersi niż ich rówieśniczki.

Niestety trzeba dodać, że korzystny wpływ mlecznej diety zauważyli statystycy dopiero u kobiet, które wypijały, co najmniej... trzy szklanki mleka dziennie. Trzeba przyznać, że jest to wynik, którym mogą pochwalić się tylko prawdziwi miłośnicy mleka.

Pocieszające jest to, że nie zauważono związku pomiędzy różnymi rodzajami mleka, więc szansą dla zachowania równowagi w naszych dziennych kaloriach jest picie chudego, "dietetycznego" mleka

Wiadomość zamieszczona dzięki współpracy z serwisem www.zdrowie.wp.pl

góra

|kontakt| |reklama w potomku|
nota prawna