Bolesne ząbkowanie – jak sobie z nim poradzić?

0
38
bolesne ząbkowanie

Maluchy, którym zaczynają się wyrzynać pierwsze ząbki, na ogół nie znoszą tego etapu zbyt dobrze. Ten okres jest trudny zarówno dla nich, jak i dla ich rodziców, którzy chcieliby pomóc cierpiącemu maluszkowi, ale często nie mają pojęcia, jak to zrobić. Dziecko cierpi. Staje się coraz bardziej marudne i bez przerwy płacze. Nie chce przyjmować pokarmu, a uśpienie go w nocy graniczy niemalże z cudem. Jak więc przejść przez to bolesne ząbkowanie i nie zwariować? Oto kilka porad dla świeżo upieczonych rodziców.

Łagodzenie bólu

Dziecko marudzi, bo po prostu czuje ból, dlatego nie należy go za to winić czy karać. Każdy dorosły w momencie wyrzynania zębów zachowywałby się podobnie, a może i gorzej, więc karanie nic tu nie da – ból trzeba po prostu jakoś załagodzić. Dobrym na to sposobem będzie używanie gryzaków. Są to specjalne zabawki, w które malec może wbić swoje ząbki, by w ten sposób zredukować do minimum odczuwanie bólu. Aby efekt był jeszcze lepszy, gryzak można przetrzymać przez kilkanaście minut w lodówce. Przy okazji złagodzi on powstający obrzęk. Niższa temperatura działa też jak najlepszy środek przeciwbólowy.

Masaże dziąseł

Niektóre dzieci chętnie poddają się również masażowi dziąseł. Warto przynajmniej wypróbować tę opcję – być może okaże się, że niemowlak dobrze na nią reaguje. Oczywiście masaż powinien być wykonany przy użyciu odpowiednich do tego narzędzi. Lepiej nie wpychać do ust dziecka samych palców – powinno się za każdym razem założyć na nie specjalną nakładkę, która zawiera masujące wypustki. Przy tej metodzie bardzo ważne jest zachowanie pełnej ostrożności. Jeżeli tylko dziecko zacznie grymasić lub w inny sposób wyrażać swoje niezadowolenie, należy odpuścić i wypróbować inne techniki minimalizowania bólu powodowanego przez bolesne ząbkowanie. Nic na siłę! Tą zasadę każdy rodzic powinien mieć zawsze z tyłu głowy.

Ostatnia metoda związana jest z przygotowywaniem delikatnych i naturalnych naparów. Niektóre zioła wykazują się bowiem świetnym działaniem przeciwbólowym i przeciwzakaźnym – wśród nich występuje m.in. rumianek oraz melisa. Można zatem przygotować dzieciaczkowi lekki napar z jednego z tych dwóch ziół, oczywiście nie dodając do niego żadnego cukru, miodu czy innych substancji słodzących. Następnie w naparze wystarczy namoczyć miękką gazę albo naturalny wacik kosmetyczny i przyłożyć go do miejsca, w którym wyrastają nowe ząbki. Ulga zazwyczaj jest natychmiastowa. Poprzez takie napary dochodzi nie tylko do obniżenia bólu, ale też do zredukowania stanu zapalnego, który nieraz pojawia się przy wyrzynaniu zębów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here